niedziela, 10 lutego 2013

Kolory tęczy - tydzień 4

Nie mam dziś siły żeby się rozpisywać. Pokażę Wam tylko zdobienie na czwarty tydzień projektu kolory tęczy, które było też zdobieniem na wczorajszą imprezę ;) Niestety efekt nie wyszedł dokładnie tak jakbym sobie tego życzyła, ale cóż. W tym tygodniu należało się zainspirować kolorami niebieskim, pomarańczowym i fioletowym. Wybaczcie, że fiolet jest w dość skromnych ilościach, ale nie zabrałam fioletowej farbki akrylowej, a lakierem nie udało mi się stworzyć zamierzanego efektu (fioletowe są jedynie delikatne kropeczki, które naprawdę ciężko dostrzec).

A oto kolejne water marble w moim wykonaniu :






więcej tu chyba brązu niż pomarańczy, ale cóż musi już tak pozostać ;)
Następnym razem będzie lepiej ;)

20 komentarzy:

  1. ślicznie ci wyszło:)
    ja dzisiaj robiłam water marble:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wodne pazurki... lubię! ;) masz u mnie ooogromnego plusa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne!
    Twoje wm są idealne!

    Powiedz mi, ile kręgów kapiesz na wodę do jednego paznokcia? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj niestety nie jestem w stanie powiedzieć ile, bo nie zwracam na to uwagi, zwykle w zależności od tego czy chcą się jeszcze dalej rozchodzić czy już nie ;)

      Usuń
  4. wow bardzo ładne te Twoje water marble :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi nie chcą wychodzić takie piękne wzory :( Muszę spróbować jeszcze raz, bo bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A mi nie wychodzi ;/
    wkładam palec i BUM!
    ROZMAZANE!

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne połączenie kolorów. lubię marmurkowe paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba jeszcze z pomarańczowym marble nie robiłam. Wygląda extra! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tej metody chyba nigdy nie ogarnę :D niezależnie jaka kombinacja kolorów i tak jestem pełna podziwu wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluje talentu.Slicznie ci to wyszlo.Ja juz setki razy probowalam malowac moje pazurki ta metoda ale za kazdym razem lipa wielka.Nie wiem od czego to zalezy-od temperatury wody? Gestosci lakieru?A moze po prostu tylko od smykalki w raczce???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba ciężko określić od czego to zależy, ja zawsze używam zimnej wody dodaję odrobinę zmywacza, a później sprawdzam które lakiery będą się rozpływały i właśnie z tym znalezieniem odpowiednich lakierów jest największa męczarnia ;)

      Usuń
  11. prześlicznie, tej metody niestety nie opanowałam :/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozytywny komentarz, jak również za taki, który wyraża jakąś radę na przyszłość, nakierowuje ku lepszemu tworzeniu arcydzieł na paznokciach :)
Pozdrawiam ^^

PS. Nie mam nic przeciwko temu, że coś Ci się nie podoba, jednak jeśli już to piszesz to podaj konkretne argumenty i nie pisz jako anonim, bo nie masz po co się wysilać, w takiej sytuacji Twoja wypowiedź i tak nie trafi do obiegu. Nie mam ochoty ubolewać nad tym, że masz akurat zły dzień i chcesz dla zabawy demotywować innych, to Twój problem a nie mój!.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...