sobota, 14 czerwca 2014

Wazoniki


Dziś dekupażowo, pochwalę się wazonikami jakie tworzyłam przez spory czas, bo ciągle coś stawało mi na przeszkodzie. Wiem, że ostatnio się tu ociągam, ale cóż sesja (na szczęście najgorsze chyba za mną). Wzięłam się teraz za tego posta, ponieważ przypadkowo zostałam do tego zmobilizowana. Późna godzina, w tle dość ciekawy meczyk, a jutro rano zajęcia z kursu, ale co tam jakoś przeżyję ;)
Zatem wykonałam trzy wazony. Jednym z nich jest butelka po bardzo dobrym winku, tylko trochę po nim głowa boli, ale jest naprawdę świetne. Natomiast dwa pozostałe stworzyłam ze słoików po sosie. Na początek zamieściłam kilka zdjęć, które pokazują etapy "tworzenia". Dalej przedstawiam gotowe wazony, z których że tak nie skromnie powiem jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona. Świetnie wyszedł ten z papugami mimo, że początkowo miałam wątpliwości czy będzie okej, ale tu się coś domalowało, tam się domalowało i jakoś to wygląda.
Lubię chwilę gdy tak sobie tworzę, bo wtedy jestem naprawdę spokojna i skupiona jedynie na tym co robię. Chyba mogę powiedzieć, że bardzo mnie to uspokaja, a zarazem wycisza, wyjątek gdy wpadam w euforię, zachwycając się, iż coś świetnie mi wyszło ;)
Koniec tego gadania, myślę że zdjęcia są ciekawsze ;)




8 komentarzy:

  1. bardzo mi się podoba, szczególnie butelka po winku :) śliczna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne te wazoniki! Masz wielki talent i dużo cierpliwości ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak Ty to zrobiłaś? Są przepiękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne są, ten "z Paryża" najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. boskie są! jak ty to fantastycnie robisz wszystko... ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne wazony ja nie miałabym tyle cierpliwości niestety :(

    http://photo-andyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozytywny komentarz, jak również za taki, który wyraża jakąś radę na przyszłość, nakierowuje ku lepszemu tworzeniu arcydzieł na paznokciach :)
Pozdrawiam ^^

PS. Nie mam nic przeciwko temu, że coś Ci się nie podoba, jednak jeśli już to piszesz to podaj konkretne argumenty i nie pisz jako anonim, bo nie masz po co się wysilać, w takiej sytuacji Twoja wypowiedź i tak nie trafi do obiegu. Nie mam ochoty ubolewać nad tym, że masz akurat zły dzień i chcesz dla zabawy demotywować innych, to Twój problem a nie mój!.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...