czwartek, 11 września 2014

mini drops #157 PEARL&TOPAZ, Nailed it! #36 MERCURY (MIYO) swatch + zdobienie

Dziś mam dla Was kolejne dwa, przecudowne kolorki, tym razem oba od MIYO.
Czerń z ślicznym shimmerem, który sprawia, że lakier momentami wydaje się być szary o pięknej galaktycznej nazwie MERCURY. Lakier mieści się w buteleczce o pojemności 8ml, która jest bardzo poręczna, dodatkowo posiada bardzo wygodny przy malowaniu pędzelek o standardowej grubości. Nie sprawia on problemów przy malowaniu, chociaż ja należę do fanek lakierów z tymi szerszymi pędzelkami. Podczas nakładania nie smuży i kryje wystarczająco już po dwóch warstwach. A przede wszystkim wygląda nieziemsko, zresztą jak sama nazwa wskazuje ;)
Co do drugiego bohatera, to jest nim piękny niebieściak o nazwie PEARL&TOPAZ, ale chyba ona nie do końca oddaje ten kolor. Chyba, że potraktować PEARL jako perełkę wśród lakierów wówczas mogłabym się zgodzić. Ten lakier mieści się w bardzo poręcznej buteleczce o pojemności 7ml i również posiada standardowy pędzelek, który nie sprawia problemów przy malowaniu. Zawiera śliczny shimmer, daleko mu do wykończenia perłowego. Zdecydowanie moja kolorystyka :)


Baza: niebieski mini drops #157 PEARL&TOPAZ, czerń Nailed it! #36 MERCURY (MIYO)
Dodatki: GlamNight Sparkle #03 (Bell)
Wzorki: farbki akrylowe
Wykończenie: nabłyszczający lakier nawierzchniowy - better than gel nails (Essense - studio nails) - czarna buteleczka

Pora na zdobienie i kilka słów o nim. Troszkę zmieniło się zestawienie kolorów prezentowane przy swatchu (zaproponował mi to kochany braciszek). Dodatkowo nałożyłam na bazowe kolorki mój ulubiony lakier Sparkle, a sam efekt niemalże powalił mnie na kolana, zwłaszcza na czerni. W końcu mogłam zobaczyć prawdziwy urok tego lakieru z fioletowo niebieskimi drobinkami. Idealnie byłoby nawet bez zdobienia. Jednak standardowo musiałam coś jeszcze dodać i były to kwiatuszki one stroke. A na koniec oczywiście top i w takim wydaniu mani trzymało się dobry tydzień :) Podobnie jak poprzednik kryje po dwóch warstwach.



Dziękuje firmie PierreRene i MIYO za możliwość przetestowania tych produktów.





12 komentarzy:

  1. Genialnie! I same lakiery i zdobienia :) Wyszło cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba kolorki bardzo ładne! :) A jakie śliczne zdobienie.

    OdpowiedzUsuń
  3. superowe lakiery a ten niebieski cudowny no i zdobienie fajnie pasuje do całości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejj! Jakie śliczne kolorki a w połączeniu wyglądają jeszcze fajniej.♥
    buziaki♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Ma Mercurym mi się kwiatek podoba bardzo :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Lakiery piękne ;) a zdobienie jeszcze piękniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niebieski Miyo nawet bez zdobień już mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoje zdobienia robią wrażenie!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozytywny komentarz, jak również za taki, który wyraża jakąś radę na przyszłość, nakierowuje ku lepszemu tworzeniu arcydzieł na paznokciach :)
Pozdrawiam ^^

PS. Nie mam nic przeciwko temu, że coś Ci się nie podoba, jednak jeśli już to piszesz to podaj konkretne argumenty i nie pisz jako anonim, bo nie masz po co się wysilać, w takiej sytuacji Twoja wypowiedź i tak nie trafi do obiegu. Nie mam ochoty ubolewać nad tym, że masz akurat zły dzień i chcesz dla zabawy demotywować innych, to Twój problem a nie mój!.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...